poniedziałek, 1 kwietnia 2019

APEL DO LUDZI GÓR


Koleżanki i koledzy z gór
Wierzę, że nie jest Wam już obca pewna jeleniogórska wyprawa na Annapurnę Południową, która miała miejsce 40 lat temu. Jako syn uczestnika tej wyprawy jestem spadkobiercą dzienników i rękopisów z 1979. Niedawno dowiedziałem się od jednego z przyjaciół mojego Ojca, że miał marzenie, wydać książkę, na podstawie tych dzienników. Podczas jubileuszu 40lecia tej wyprawy dowiedziałem się także o faktach, które zaważyły na moim bezgranicznym zaangażowaniu się w te przedsięwzięcie.


Dziś jestem na starcie drogi tak trudnej, niczym trekking w zimie przez lodowiec Baltoro w Karakorum. Wiem już, że wydawnictwa odrzucą gotowy materiał o nieznanym im himalaiście – emocje przelane na papier i przeżycia widziane oczami uczestnika tej tragicznej w skutkach wyprawy. Przez te surowe uwarunkowania rynku czytelniczego oraz skazany na dyktat monopolistów, postanowiłem spróbować samemu. Dziś staram się zainteresować czytelników przed wydaniem tych dzienników. Czy da się jednak zrobić więcej by spełnić marzenie sprzed 40-tu lat? Mogą mi pomóc tylko media społecznościowe, mogą mi pomóc tylko ludzie udostępniający ten postulat, czytelnicy z pasją, ludzie tacy jak Wy.

Za chwilę ruszamy w Himalaje z „pokoleniem dzieci” wspinaczy z 1979 odszukać bazę wspinaczy od zachodniej strony ściany Annapurny Płd w celu zamieszenia tablicy pamiątkowej.
Dziś jako syn jednego z uczestników wyprawy zwracam się z prośbą do środowiska gór o udostępnianie tego postulatu oraz adresu strony, gdzie już dziś można zamówić formę papierową dzienników oraz wiele cennych apendyks: 
Wierzę, że czytelnicy chcący poznać tę historię ułatwią realizację marzenia sprzed 40lat. 

Serdecznie zachęcam do kontaktu i bycia z nami także podczas naszego pobytu w Nepalu poprzez śledzenie naszych relacji na:
www.twitter.com/apeldoludzigor


z górskim pozdrowieniem
Maciej Pietrowicz